
Ogromną satysfakcję sprawia mi wyszukiwanie książek, o których mało kto słyszał. Książek, które nie są bestsellerami.
Lubie książki życiowe, prawdziwe i pełne emocji. Dające możliwość wejścia w czyjąś skórę, przeżycia czyjejś historii, przemyślenia swojego życia i spojrzenie na świat z innej perspektywy.
Autorką książki "Światło i cień. Migawki z życia Sofie." jest Gisela Hindsberger. Przedstawia nam obraz, siebie i swojej rodziny, a przede wszystkim przedstawia życie swojej córki Sofie, od momentu kiedy podczas usg dowiaduje się, że będzie upośledzona. Urodzi się z porażeniem poprzecznym, przepukliną oponowo-rdzeniową.
Wiadome jest, że dziewczynka nie będzie chodzić, nóżki ma sparaliżowane - w takim razie kopanie, nie jest już kopaniem, a czym? Boksowaniem?
Od razu po porodzie będzie wymagała operacji. Miną tygodnie zanim będą mogli zabrać ją do domu.
Sofie ma anielski wygląd, ale prawdziwe piękno kryje się w jej wnętrzu. Zaskakuje otoczenie swoją energią, radością i otwartością. Chorobę przyjmuje z pokorą i całe cierpienie odsuwa na bok, aby cieszyć się każdym dniem.
"Przypominam sobie, kiedy jeszcze na długo przed narodzinami Sofie zapytałam matkę sparaliżowanego dziecka, jakie jest jej życie. Kobieta zastanawiała się przez moment , a potem rzekła:
- Wyczerpujące, trudne i piękne.
- Piękne - zaczęłam wtedy drążyć szczególnie wokół tego słowa.
Kobieta śmiała się , mówiąc:
- Tak, ale nie potrafię tego wytłumaczyć.
Teraz rozumiem jej problem. Wyczuwam tę promieniującą radość, widzę tę smugę światła, jednak trudno byłoby to opisać, bo wszystkie słowa brzmią jak wyświechtane komunały."
Książka pokazuje nam dwa światy - niestety podział istnieje - na ludzi pełnosprawnych i niepełnosprawnych / upośledzonych. Pomaga zrozumieć potrzeby i wymagania. Zwraca uwagę na zachowanie służby zdrowia i pokazuje jak łatwo pacjent przestaje być człowiekiem, tylko kolejnym przypadkiem i jak niewiele trzeba, aby okazać drugiemu człowiekowi odrobinę ciepła i zainteresowania.
Książka wywołuje mnóstwo emocji.
Zaczynając od proponowanej aborcji. Kto i jakim prawem od razu po stwierdzeniu choroby dziecka jedyne o czym wspomina to usunięcie ciąży i... problemu?!
Pokazuje w jaki sposób ludzie reagują na niepełnosprawe dziecko! Jak postrzegane jest życie rodziny z niepełnosprawnym dzieckiem!
"Byłaś moją radością, jeśli chcesz, pozwalam ci odejść."
Serdecznie polecam, książka naprawdę godna uwagi.
wzruszająca, ciekawa jestem czy mogłabym znaleźć ja w ksiegarniach typu 'tania książka', skoro to nie jest tzw bestseller, pewnie w bibliotece jej nie znajde...
OdpowiedzUsuńKupowałam tą książkę w Składzie tanich książek, więc powinna być. Nawet na stronie wydawnictwa W drodze książka jest dostępna za oszałamiającą kwotę 3zł.
OdpowiedzUsuńJaka piękna okładka... Skoro recenzja zachęcająca, to i ja się na nią skuszę:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!!
coockie: jej przejmująca książka zapewne...jestem chyba nadwrażliwa na takie książki, bo z pewnością nie mogłabym spać po niej...
OdpowiedzUsuńOkładka jest świetna, lubię się patrzeć na takie a dopiero pozniej czytać opis :D Widać, warto przeczytać książkę :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam takie "nieznane" książki, nieraz okazują się lepsze od tych rozreklamowanych. A ta jest godna uwagi. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOkładka+ twoja recenzja= zdecydowanie po nią siegnę!
OdpowiedzUsuńZapowiada się na świetną książkę!:)
OdpowiedzUsuńwłaśnie wczoraj,zamówiłam a tu dziś widzę recenzję :).
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością przeczytam :)
OdpowiedzUsuńWeszłam na LC i zobaczyłam tę recenzję. Łał! Nie spodziewałabym się, że ta książka okaże się taka świetna. Zdecydowanie powinnam ją przeczytać! :)
OdpowiedzUsuńZ chęcią przeczytam. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Darcy.
Lubię taką tematykę. Przypomina mi trochę o ,,Poczwarce" Doroty Terakowskiej, choć tutaj choroba jest inna. Chętnie sięgnę, uważam, że takie książki uwrażliwiają nas na drugiego człowieka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
mam ją w domu. też bodajże 2-3zł za nią dałam i tego typu literatura to jedna z moich ulubionych :)
OdpowiedzUsuńCiekawa tematyka, z pwnością warto po nią sięgnąć :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą, też lubię czytać "niesławne" książki.
OdpowiedzUsuńA co do propozycji, to na pewno w wolnej chwili przeczytam ;)
Też lubię takie zapomniane przez wszystkich książki, które kurzą się gdzieś w najciemniejszych kątach bibliotek. O "Świetle i cieniu" niestety nie słyszałam, ale bardzo podoba mi się okładka! Oczywiście przeczytanie Twojej recenzji utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto zwrócić uwagę na tę książkę. Postaram się mieć ją na uwadze :)
OdpowiedzUsuńTwoja recenzja bardzo mnie zainteresowała . Nie słyszałam o tej książce wcześniej ale przy najbliżej okazji muszę się za nią rozejrzeć. Dziękuje za odwiedziny na moim blogu Książki warte przeczytania .
OdpowiedzUsuńDziekuje:)
OdpowiedzUsuńTematyka osób niepełnosprawnych jest mi coraz bliższa, dlatego z książką z pewnością się zaznajomię - uważam za niezwykle cenne powstawanie takich publikacji, które ogromnie uwrażliwiają. Tematyka aborcji- jakże kontrowersyjna, zwłaszcza w świetle decydowaniu o przyszłym życiu dziecka skazanego na upośledzenie. Masz rację,to musi być lektura niezwykle warta uwagi,dopisuję więc ją do listy obowiązkowych:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło:)
Nie czytałam jeszcze tej książki, ale po Twoim opisie chyba się na nią skuszę. :)Ta tematyka jest całkiem interesująca, jeśli autor umiejętnie potrafi przedstawić prawdziwą rzeczywistość upośledzenia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
yummymorning.blogspot.com
szukałam takiego bloga od wiekow, obserwuje!
OdpowiedzUsuńNa takie książki, które nie są bestselerami, trafiam zupełnie przypadkiem, więc może i ta wpadnie w moje ręce zupełnie nieświadomie :) Bardzo ucieszyłby mnie ten fakt. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńLubię książki które zmuszają do refleksji i rzucają inne spojrzenie na opisywany problem.
OdpowiedzUsuńTa powieść jest mi w ogóle nieznana, widać moja biblioteka nie jest taka ekstra jak mi się wydawało ;).
Książki wyszperane to książki kochane :), lubię znaleźć miedzy półkami coś co później okazuje się unikatem, dostaję wtedy potężny zastrzyk emocji.
Książka brzmi interesująco... Z chęcią przeczytam ;).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
Dostałam ją niedawno w prezencie,czeka na swoją kolej.Chętnie ją przeczytam. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń